Zdarza się Wam źle odmierzyć składniki? Niektóre z nich można odłożyć i wykorzystać później. Wiadomo, nie wszystkie. Do tego ciasta wykorzystałam pulpę marchewkową, Która została mi po wyciśnięciu soku. Dlatego dodatkowo dodałam sok z cytryny, żeby ciasto nie było zbyt miałkie. Efekty? Marchewkowe skusiło nawet nie-wege domowników. Po 30 minutach nie było już po nim śladu. To tak w ramach Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresją ;)