Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2013

Pieczarkowa jaglanka

Jaglanka nadal gości w mojej kuchni. Sprawdza się zarówno na śniadanie, jak i obiad czy kolację.
Przepis banalny. Danie sycące. Alternatywa dla risotto.

wtorek, 5 marca 2013

Potrawka z kaszy jaglanej

Przez rok mojego weganizmu nie tknęłam kaszy. Żadnej. Podobnie jak makaronu, czy ryżu. Ale ostatnio tyle słyszę o kaszy jaglanej, że złamałam się... Głównie pod wpływem tego artykułu: Kasza jaglana - królowa kasz, który mówi o jaglanej, że "Obfituje w witaminy z grupy B, lecytynę oraz substancje mineralne: wapń, fosfor, potas, żelazo. Jest najlepszym źródłem żelaza ze wszystkich kasz. Jej skład aminokwasowy jest najkorzystniejszy, zawiera bowiem dużo tryptofanu. (...) potrawy z kaszy jaglanej dostarczają doskonałego, pełnowartościowego białka. Polecana jest w chorobach trzustki, wątroby, jelit i nerek oraz w wyziębieniu organizmu. Należy do najbardziej lekkostrawnych produktów zbożowych. Kasza jaglana zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą zbawienny leczniczy wpływ na stawy, a także korzystnie wpływa na wygląd skóry, paznokci i włosów." I chyba obecność krzemionki przemówiła do mnie najbardziej, z uwagi na moje zapędy do tegorocznego maratonu. Pora zadbać o stawy.
Niesamowite, że przez tyle lat ani razu nie miałam okazji jej zasmakować. W domu nie raz widziałam ją w szafce, ale nigdy na stole. A dziś pokusiłam się o sycącą wariację jaglano-soczewicową.

sobota, 8 września 2012

Oszukane pierogi z farszem sojowym

Dlaczego oszukane? Bo bez mąki pszennej i jajka oczywiście. Ciasto nie jest więc typowo pierogowe. Nie są też gotowane ani pieczone w piecu a smażone na patelni. Z pierogów pozostał tylko kształt. Z nadzieniem podobnie, można tradycyjnie wrzucić kapustę z grzybkami, albo zaszaleć i zrobić własną wariację. U mnie zagościła wersja sojowo-czosnkowo z akompaniamentem pieczarek.

wtorek, 4 września 2012

Placki ziemniaczane

Wrzesień, czyli zaraz jesień. Czyli sezon smaków jesieni uznaję za otwarty. Na dzień dobry wędrują ziemniaki (z własnej działki) w wersji smażonej :) Moja miłość z dziecięcych lat w wersji bez jajka. Placki najlepsze cienkie, lekko zarumienione... Mmmm :) Z podanych proporcji wyjdzie ok. 15-18 placków. Ostrzegam, dwie wygłodniałe osoby mogą się nie najeść...

piątek, 31 sierpnia 2012

Placki z cukinii

Strasznie nie lubię, kiedy zabraknie w mojej kuchni mąki z ciecierzycy. Mam wtedy wrażenie, że mam związane ręce. Choć nie używam jej dużo, wydaje mi się niezbędna. Przede wszystkim jest rewelacyjnym składnikiem wiążącym, dosłownie. Świetnie nadaje się do pasztetu warzywnego, placków, naleśników... Korzystając z sezonu na cukinię, dziś serwuję placki z cukinii. Danie z cyklu błyskawicznych.

piątek, 10 sierpnia 2012

Sałatka z cieciorką

Cieciorka najczęściej kojarzy się z daniem obiadowym. Jednak kiedy kupuję ją w puszce, zawsze służy mi do sporządzenia sałatki. A wiadomo, jak sałatka z cieciorką to pożywne śniadanie lub kolacja.

niedziela, 26 lutego 2012

Sałatka z buraczkami

Zostają Wam czasem warzywa gotowane np. na jarzynkę? Nic straconego. Możecie wykorzystać je do genialnej, bardzo naturalnej sałatki. Nie ma w niej żadnych dressingów a nawet przypraw. Warzywa same ze sobą tworzą fantastyczną kompozycję smakową. Kwaskowatą nutę łagodzi słodycz groszku i jabłek. Cebula wydobywa smak buraczków. Jeśli nie jesteście przekonani, spróbujcie!

czwartek, 2 lutego 2012

Pasztet warzywny

Spieszę do Was z daniem na ciepło. Pora rozgrzać się od środka. Pasztet w wersji vege jest dość czasochłonny, ale zarazem banalnie prosty. Zakasujemy rękawy i do pracy! :)

wtorek, 31 stycznia 2012

Sałatka owocowa

Uwielbiam łączyć owoce! Słodkie z kwaśnymi, rodzime z egzotycznymi, świeże z przetworzonymi... Na śniadanie, na kolację, na deser. Dziś wariacja na szybko.