Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

Wegańska tortilla z pastą buraczaną

Mąka gryczana to moje odkrycie! Eksperymentuję z nią ostatnio dużo i co najważniejsze - dużo dobrego z tego wychodzi. Tym razem wyszły banalnie proste a fenomenalne w smaku tortille z pastą buraczaną.



wtorek, 20 października 2015

Flażoletka cytrynowa

Ile odmian fasoli jesteś w stanie wymienić? Czy na tej liście znalazło się miejsce dla fasoli flażoletki? Dla mnie to nowa pozycja w menu. Fasola miękka, delikatna, której postanowiłam nadać charakteru...

sobota, 8 czerwca 2013

Krupnik jaglano-bulgurowy

Średnio reaguję na pszenicę, dlatego unikam jej jak ognia. Ale od jakiegoś czasu pozwalam sobie na kasze pochodzenia pszenicznego. Świetnie zastępują ziemniaki i są rewelacyjną bazą do zup! Dziś upichciłam pseudo krupnik. Koperek nadał mu niesamowitego aromatu.

czwartek, 6 czerwca 2013

Młoda kapusta z koperkiem

Niskokaloryczne danie o obłędnym zapachu. Absolutnie wiosenny rarytas. Uwielbiam aromat świeżo posiekanego koperku, lekką słodycz kapusty i zarumienioną cebulkę. Z małej kapusty przepis wystarczy dla dwóch osób. Ziemniaki proponuję zamienić wędzonym tofu i niebo w gębie gotowe!

wtorek, 19 lutego 2013

Fasola w pomidorach

Passa na jednogarnkowe dania trwa. I będzie trwać dopóki jest smacznie, aromatycznie, sycąco. Tym razem nie było tak szybko, jak bym chciała, ale zapomniałam że fasola uczy cierpliwości...

poniedziałek, 18 lutego 2013

Zupa z zielonej soczewicy

Moja kuchnia niedługo zostanie okrzyknięta "prosto, bo prosto". Ciągły brak czasu zmusza mnie do kombinowania maksymalnie prostych dań, najlepiej jednogarnkowych, nie zabierających więcej niż pół godziny na przygotowanie. Ma to też swój ogromny plus - kombinuję i odkrywam nowe smaki w improwizowanych daniach. Tym razem do tablicy wywołuję zgrane trio: cebula, soczewica, ziemniak. Kompozycja stonowana, sycąca, z charakterem. Zdecydowanie polecam nie żałować pieprzu i cebuli...

Zupa z czerwonej soczewicy

Proste rozwiązania są najlepsze. Dzisiejsza propozycja kulinarna potwierdza to powiedzenie. Błyskawiczna sycąca zupa jednogarnkowa dla zabieganych z soczewicą w roli głównej. Minimum składników, maksimum smaku.


niedziela, 17 lutego 2013

Gulasz wegański

Moja uproszczona wersja gulaszu wegańskiego. Za podstawę uznaję soczewicę, ziemniaki i pomidory. Reszta warzyw to improwizacja, zgrana improwizacja. Na pewno istotne w tym daniu są przyprawy. Gulasz można zrobić na ostro, słodko, czy też słono. Więc jeśli masz ochotę dodać curry, chilli, czy ostrej papryki, spróbuj. Danie absolutnie sycące.

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Sałatka błyskawiczna z ciecierzycą

Sałatka błyskawiczna, o ile masz w zasięgu ręki puszkę ciecierzycy. Lekka. Idealna na poświąteczne przejedzenie lub jako przekąska, ot tak.

Składniki:
1 puszka ciecierzycy (lub szklanka gotowanej ciecierzycy - wcześniej namocz 12h i gotuj ok. 1,5h)
1 pomidor
5 liści sałaty
łyżka oliwy z oliwek
garść posiekanego koperku
pieprz do smaku
szczypta chilli

Sałatkę, koperek i pomidory umyć, wysuszyć, pokroić. Wymieszać z odsączoną ciecierzycą, oliwą i przyprawami. Koniec. Bo to sałatka błyskawiczna :)


czwartek, 15 listopada 2012

Zupa krem z dyni

Nie wiem jakim cudem nie było tu jeszcze tej zupy. Absolutnie uwielbiam zupy krem, w każdym smaku! Dziś zapraszam na ucztę dyniową :)

czwartek, 1 listopada 2012

Zapiekanka z fasolą i dynią

Światowy Dzień Wegan przywitałam zapiekanką. Jak zawsze prostota ponad wszystko. W końcu zabrałam się za dynię, która od miesiąca grzecznie leżakowała czekając na swoją kolej...

piątek, 5 października 2012

Farinata

Bardzo proste danie. Dla mnie zamiennik chleba. Swoją konsystencją przypomina chrupki chlebek, a zapachem farszu przywołuje smak pizzy ;) Do ciasta można stosować ulubione farsze obiadowe, najlepiej z wyraźnym smakiem.

sobota, 8 września 2012

Oszukane pierogi z farszem sojowym

Dlaczego oszukane? Bo bez mąki pszennej i jajka oczywiście. Ciasto nie jest więc typowo pierogowe. Nie są też gotowane ani pieczone w piecu a smażone na patelni. Z pierogów pozostał tylko kształt. Z nadzieniem podobnie, można tradycyjnie wrzucić kapustę z grzybkami, albo zaszaleć i zrobić własną wariację. U mnie zagościła wersja sojowo-czosnkowo z akompaniamentem pieczarek.

wtorek, 4 września 2012

Placki ziemniaczane

Wrzesień, czyli zaraz jesień. Czyli sezon smaków jesieni uznaję za otwarty. Na dzień dobry wędrują ziemniaki (z własnej działki) w wersji smażonej :) Moja miłość z dziecięcych lat w wersji bez jajka. Placki najlepsze cienkie, lekko zarumienione... Mmmm :) Z podanych proporcji wyjdzie ok. 15-18 placków. Ostrzegam, dwie wygłodniałe osoby mogą się nie najeść...

czwartek, 16 sierpnia 2012

wtorek, 14 sierpnia 2012

Zupa szczawiowa

Od wczoraj chodziła za mną ochota na specyficzny kwaśny smak...  Naszła mnie zachcianka pt. zupa szczawiowa. Szczaw jak zawsze rwany z własnego ogrodu. Świeży i mega intentywny smak. Wystarczy garść liści na zupę dla 2-3 osób. U mnie zwykle kończy się na 2, z dokładką ;)

piątek, 10 sierpnia 2012

Sałatka z cieciorką

Cieciorka najczęściej kojarzy się z daniem obiadowym. Jednak kiedy kupuję ją w puszce, zawsze służy mi do sporządzenia sałatki. A wiadomo, jak sałatka z cieciorką to pożywne śniadanie lub kolacja.

wtorek, 15 maja 2012

Awokado w pomidorach

Pamiętacie moją propozycję podania awokado z sałatą i kiwi? Tym razem moja pochwała nijakości awokado skończyła się na pomidorach. Wyjątkowo proste, szybkie i lekkie danie. Polecam na śniadanie, kolację lub jako przekąskę w ciągu dnia. 

piątek, 24 lutego 2012

Kotlety sojowe po grecku

Kto robi kotlety sojowe sam? A kto chociaż próbował? Jeśli dwa razy odpowiedzieliście przecząco, rzucam Wam rękawicę - zróbcie je dziś! Kotlety niestety są dość czasochłonne, podobnie jak inne strączkowe. Wymagają po pierwsze długiego moczenia, a po drugie długiego gotowania. Jeśli policzyć łączny czas przygotowania całego dzisiejszego obiadu, może on wynieść aż 18 godzin! Można podzielić go na 5 etapów: moczenie, gotowanie, smażenie, leżakowanie, duszenie. Na szczęście, ani moczenie ani leżakowanie nie wymagają od nas obecności :) Podczas gotowania warto często mieszać, żeby soja nie przylgnęła do dna, a podczas duszenia należy co jakiś czas zaglądać, żeby warzywa się nie przypaliły. 
To co, próbujecie? Smak i aromaty w kuchni na pewno zrekompensują Wam poświęcony czas.