Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 maja 2013

Sałatka błyskawiczna

Im cieplej, tym śniadania są lżejsze. Przynajmniej u mnie. I choć dziś słońce mnie nie obudziło, śniadanie było w wersji light. Taki domowy slow fast food. Ze smakiem, bez kombinowania.


niedziela, 17 lutego 2013

Gulasz wegański

Moja uproszczona wersja gulaszu wegańskiego. Za podstawę uznaję soczewicę, ziemniaki i pomidory. Reszta warzyw to improwizacja, zgrana improwizacja. Na pewno istotne w tym daniu są przyprawy. Gulasz można zrobić na ostro, słodko, czy też słono. Więc jeśli masz ochotę dodać curry, chilli, czy ostrej papryki, spróbuj. Danie absolutnie sycące.

niedziela, 1 lipca 2012

Sałatka na szybko


Letnie smaki kojarzą mi się z ziemniakami posypanymi koperkiem... Właściwie to kojarzą mi się bardziej z koperkiem niż ziemniakami. Mam to szczęście, że koperek zrywam sama. Wiem skąd pochodzi i jak był pielęgnowany. Uwielbiam jego aromatyczny zapach i smak. Dodaję go bez umiaru niemal do każdej potrawy. Także letnie sałatki muszą pogodzić się z jego towarzystwem :))

poniedziałek, 5 marca 2012

Sałatka z kiełkami fasoli mung

Albo się ją kocha albo nienawidzi. Podobno jest jednym z najbardziej wartościowych gatunków fasoli. Fasola mung, bo o niej mowa, mogłaby w CV wpisać też cały szereg zdolności i umiejętności. Wśród nich: zdolność usuwania toksyn z organizmu, obniżania ciśnienia, wspierania leczenia kwasicy i owrzodzeń żołądkowo-jelitowych. Niekiedy stosowana w leczeniu zapalenia spojówek i obrzęków, zatruć pokarmowych, ołowiem i pestycydami, a także czyraków i udarów słonecznych. Całkiem sporo jak na taką drobinkę.

niedziela, 4 marca 2012

Sałatka z kapustą pekińską

Nie mogę nacieszyć się słońcem. Jego promienie napawają mnie niesamowitym optymizmem. I odrobinę odciągają mnie od gotowania. Powoli zrzucam zimowy płaszcz i przechodzę na lekkie sałatki. Przy niedzieli na stole zagościła kapusta pekińska z koleżanką kukurydzą. Chyba najbardziej popularna sałatka z kapusty pekińskiej. Dla mnie najważniejsze, że jest błyskawiczna w przygotowaniu. Bo za chwil parę wychodzę na spacer! Was też zachęcam do wyjścia dziś z domu. Korzystajcie z pogody! Miłej niedzieli!

piątek, 17 lutego 2012

Gołąbki z kapusty pekińskiej

Chyba najbardziej pracochłonny obiad na jaki się zdecydowałam. Gołąbki lubię od kiedy pamiętam. Od kiedy pamiętam, wydłubywałam też z ich farszu mięso. W wersji wege jeszcze ich nie robiłam, do dziś. Przyznaję, że jest z nimi trochę zabawy. Do tego postanowiłam zrobić je z kapusty pekińskiej, która, jak się okazało, do najbardziej miękkich nie należy. Zatem uzbrójcie się w cierpliwość i do dzieła! Bo dzieło smakuje wybornie! ;)

czwartek, 9 lutego 2012

Sałatka z ogórkiem kwaszonym i konserwowym


W sałatkach cenię wyrazisty smak. Nie przepadam za mdłymi kompozycjami niewiadomoczego. Z moich eksperymentów mogę wyciągnąć dwa wnioski. Pierwszy, że wyraziste smaki można łączyć z łagodnymi. A drugi, że nijakie składniki, np. kukurydzę, można połączyć z wyrazistymi, np. ogórkiem kwaszonym i konserwowym. Taką propozycję prezentuję poniżej.

niedziela, 5 lutego 2012

Sałatka z kukurydzą i papryką

Takimi propozycjami chyba podświadomie chcę zaprosić do mnie wiosnę :) Bez względu na porę roku, kolory w kuchni muszą być!