Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełki fasoli mung. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełki fasoli mung. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2013

Kiełki na patelnię Stir Fry

Postanowiłam ostatnio wypróbować w końcu kiełki na patelnię. W wersji surowej nie raz lądowały już na moim talerzu. Tym bardziej nie mogłam wyobrazić ich sobie w wersji na ciepło. Założyłam też, że nie można się nimi najeść. Plan był, żeby podać je na obiad z jakąś kaszą czy ryżem. A tu z rana dopadł mnie głód. I kiełki poszły pod widelec. Same! I doprawdy najadłam się!


poniedziałek, 5 marca 2012

Sałatka z kiełkami fasoli mung

Albo się ją kocha albo nienawidzi. Podobno jest jednym z najbardziej wartościowych gatunków fasoli. Fasola mung, bo o niej mowa, mogłaby w CV wpisać też cały szereg zdolności i umiejętności. Wśród nich: zdolność usuwania toksyn z organizmu, obniżania ciśnienia, wspierania leczenia kwasicy i owrzodzeń żołądkowo-jelitowych. Niekiedy stosowana w leczeniu zapalenia spojówek i obrzęków, zatruć pokarmowych, ołowiem i pestycydami, a także czyraków i udarów słonecznych. Całkiem sporo jak na taką drobinkę.